10.05.2026

Hejt w białych rękawiczkach

Spór o psychoterapię

Dłoń w białej rękawiczce trzymająca kamień

Za zamkniętymi drzwiami gabinetów psychoterapeutycznych i uniwersytetów trwa właśnie brutalna wojna. Dlaczego ludzie, którzy z założenia powinni dociekać prawdy i być otwarci na dyskusję, zaczynają zamykać się w bańce opornej na krytykę? Spróbujmy zrozumieć, co tu się dzieje.

Plemienne sekciarstwo

Część środowiska uznała, że ma monopol na prawdę. Każdy, kto pracuje inaczej, zostaje wrzucony do worka z napisem „chciwy szarlatan”. Ta agresywna retoryka służy budowaniu dominacji i ochronie interesów własnego plemienia.

Teoria tożsamości społecznej (H. Tajfel): budowanie poczucia własnej wartości poprzez faworyzowanie swojej grupy i dehumanizację „obcych”.

Walka o monopol

Część środowiska próbuje narzucić wszystkim jeden słuszny model. Na świecie od lat z powodzeniem funkcjonują różne. Pacjenci potrzebują nie mniej, a więcej metod leczenia.

Podejście relacyjnePodejście akademickie
FundamentLecząca relacjaProcedury i techniki
Terapia własnaWymaganaNiewymagana
WykształcenieRóżne kierunkiPsychologia

Tak to wygląda w Polsce oraz np. w Wielkiej Brytanii, w systemie, do którego często strony sporu się odwołują.

Co leczy w psychoterapii?

Trwała zmiana nie dzieje się przez zmianę myślenia. Dzieje się przez doświadczenie.

To częściowo wyjaśnia, dlaczego tak różne metody pracy dają u pacjentów podobne, głębokie efekty.

Rekonsolidacja pamięci (Ecker, Schiller): jedyny udowodniony mechanizm trwałej zmiany. Działa poprzez nadpisywanie emocjonalnych śladów pamięciowych w mózgu. Wymaga żywego doświadczenia korektywnego i nie jest możliwy przez same techniki poznawcze.

Klapki na oczach

Wszczynanie wojen tworzy zamknięte bańki. Tracimy zdolność do samokrytyki skupiając się na atakowaniu drugiej strony.

Kto ponosi koszty? Pacjent.

Polaryzacja grupowa (J. Stoner): gdy zamykamy się w grupach ludzi myślących tak samo, nasze poglądy stają się coraz bardziej skrajne. Błędy własnego obozu są ignorowane, a merytoryczny dialog z „przeciwnikiem” staje się niemożliwy.

Panika w obliczu zmian

Psychoterapia ewoluuje w stronę rozumienia procesów i relacji, odchodząc od sztywnego szufladkowania. Opór przed tym bywa naturalną reakcją na lęk przed utratą tego, co znane.

Zmiana paradygmatu (T. Kuhn): moment w nauce, gdy dotychczasowy model przestaje wystarczać i agresywnie broni się przed nowym.

Hejt w białych rękawiczkach

Poczucie misji w „świętej wojnie” o pacjenta pozwala z czystym sumieniem schować własny hejt za autorytetem nauki.

Mechanizm wyłączania moralności (A. Bandura): Usprawiedliwianie raniących zachowań rzekomym „wyższym dobrem”, by uciszyć własne sumienie.

Ślepota laboratoryjna

Badania najczęściej wykluczają pacjentów z więcej niż jednym zaburzeniem, mimo że w realnym świecie to oni stanowią większość.

Pacjenci najbardziej potrzebujący wypadają z systemu, bo nie pasują do protokołu.

Błąd selekcji i przeżywalności: ocena skuteczności metody wyłącznie na podstawie osób, które idealnie pasowały do badania i je ukończyły, z pominięciem tych, dla których model okazał się nieadekwatny.

Czas budować mosty

Świat akademicki i gabinet dzieli przepaść. Czas zaprzestać wojen i zacząć budować mosty, czerpiąc ze swoich doświadczeń. Pacjenci tylko na tym skorzystają.

Potrzebujemy nauki opartej na ciekawości, nie pogardzie.

Jeśli środowisko odleci w wojny plemienne, kto nam zostanie, by leczyć pacjentów?