Marek usiadł w fotelu. Wystarczył jeden krótki SMS od klienta. „A jak zawalę?” „A jak odmówią?”
Pewnie to znasz.
Myśl rodzi lęk, a lęk rodzi kolejną myśl. Twój umysł podrzuca obrazy. Tworzy się poznawcza spirala, która wymyka się spod kontroli.
Więc co sprawia, że emocje zostają z nami na dłużej?
Często to my sami je dokarmiamy: analizowaniem, rozpamiętywaniem, czarnymi scenariuszami.
Emocje są jak fale - rosną, osiągają swój szczyt i naturalnie opadają.
Pełna reakcja neurochemiczna na emocjonalny bodziec trwa około 90 sekund.
Dwie pozycje „ Ja ” #
| Pozycja „Ja” | Reakcja na dyskomfort |
|---|---|
| Spanikowany analityk | Walczy z dyskomfortem - karmi sztorm przez godziny. |
| Czuły obserwator | To, co trudne, otacza współczuciem. Nie walczy ze sztormem. Wie, że odejdzie. |
Krok w tył #
Łatwo całkowicie się utożsamić z lękiem czy złością.
Rozwiązanie to krok w tył. Odklejenie się od tego stanu. Zobacz jedną rzecz.
Skoro go obserwujesz, to nim nie jesteś.
Zamiast mówić: „jestem przytłoczony”, zauważ: „część mnie czuje się przytłoczona”. I otocz ją współczuciem.



